Monty Python i Święty Graal / Monty Python and the Holy Grail (1975) + Napisy PL
Najlepsza jakość
10% danych naprawczych
Brak błędów CRC
717 MB
Historia prezentuje się następująco. Artur, król Brytyjczyków przemierza z dumą piękne więc i wielce zamglone obszary swego kraju, w poszukiwaniu mężnych wojów mogących zasiąść wraz z nim przy okrągłym stole w zamku Camelot. Po licznych poszukiwaniach u boku króla stają dzielni Sir Galahad, Sir Lancelot, Sir Bedevere oraz nie do końca tak dzielny i tak cnotliwy Sir Robin. Wezwani przez samego Boga, wyruszają na poszukiwania Świętego Graala.
Podróż ta będzie obfitować w liczne przeciwności, pozbawione sensu i logiki, a swą absurdalnością mogłyby sięgnąć szczytu Mount Everest. Za przykład niech posłużą sceny spotkania Rycerzy, którzy mówią Ni, bądź walka z krwiożerczym królikiem, które są nasączone na wskroś prześmiewczym, absurdalnym humorem dobrze znanym dla miłośników Pythonów. Dodajmy do tego także walkę z Czarnym Rycerzem oraz ucieczkę przed bestią w jaskini, a otrzymujemy kompletny obraz tego co można uznać za esencję angielskiego dowcipu.
"Monty Python i Święty Graal" oprócz całej swej prześmiewczej otoczki posiada drugie dno. Jest to komentarz, będący krytyką wieków średniowiecznych. Zobaczymy go choćby w scenie zabierania zmarłych z domu, która pragnie nas uświadomić o okropnych warunkach życia, mieszkańca średniowiecza. Nie przestrzeganie zasad higieny powodowało wzrost liczby zachorowań. Przewlekłe choroby będące następstwem braku utrzymywania czystości "pomagały" nieszczęśnikom dokonać szybkiej podróży w zaświaty. Do tego mamy scenę egzekucji "rzekomej" czarownicy. Jak widać stracenia, nie zawsze słuszne i nie mające jakichkolwiek podstaw co do wiarygodności osądu, były makabryczną rozrywką dla ludu. Nie ważne dlaczego i kogo, ważne by coś się działo. Ktoś przy tym straci swój żywot? Cóż począć wobec "dobra" ogółu.
Film jest świetny. Bawi swą nieszablonowością i estetyką humoru. Atakuje absurdem z każdej strony, by mimowolnie na twarzy widza, zaczął się rysować wielki, szelmowski uśmiech. Poza tym komentuje bez ogródek sprawy "mroków średniowiecza" w sposób równie zabawny co i dosadny. Otrzymujemy zatem dzieło epickie, z którym powinien się zapoznać każdy, prawdziwy miłośnik kina. Warto, by wzbogacić swe doświadczenia o nowe pokłady dowcipu. Bowiem nadchodzi kiedyś taki czas, w życiu każdego człowieka, kiedy przyjdzie mu ściąć sosnę przy pomocy śledzia i oczywiście, należy to zrobić.
![]()
![]()




Witamy serdecznie na naszym forum 

LinkBack URL
About LinkBacks







Odpowiedz z cytatem
Bookmarks