Jeden z najgroźniejszych polskich przestępców wpadł w ręce policji! Mariusz W. (40 l.) ps. "Bronek" ukrywał się od ponad 14 lat. Był poszukiwany za zabójstwo. W 1996 roku strzelił znajomemu w głowę.

"Bronka" podejrzewa się go też o rozboje, ciężkie uszkodzenia ciała, włamania i kradzieże również na terenie Niemiec. Wydano za nim 4 listy gończe, trzy Europejskie Nakazy Aresztowania i kilka nakazów doprowadzenia. Szukał go Interpol na podstawie czerwonej noty, którą wydaje się tylko w przypadku najgroźniejszych przestępców.

Jednak mężczyzna cały czas był nieuchwytny. Jeździł po Europie, posługiwał się [B]40 fałszywymi dokumentami tożsamości, a gdy zmieniał miejsce pobytu, przebierał się nawet za kobietę

Policjanci z Gdańska od kilku lat deptali mu po piętach. Udało się go wreszcie namierzyć w Barcelonie przy współpracy z tamtejszą policją i Centralnym Biurem Śledczym.

"Bronek" został przewieziony do aresztu śledczego w Gdańsku. Grozi mu dożywocie.







Podobne wątki: